Chinglish i jak sobie z nim poradzić

Chiny są krajem, który w świadomości wielu z Was jest otwarty na turystykę, szczególnie na tę zagraniczną. Jednakże nasze doświadczenie pokazuje, że czasem nie do końca są przygotowane, aby podróżowanie było lekkie i przyjemne – zwłaszcza dla ludzi “niechińskojęzycznych”. Mimo tego, widać ich starania oraz ciągły rozwój. W wielu miejscach najbardziej turystycznych nie ma problemu z dotarciem do informacji. Zaczynają się one dopiero, gdy chcecie wyjechać do miejsc mniej znanych, a przynajmniej nie tak znanych jak Wielki Mur 😉

Może na początku wyjaśnimy co to właściwie jest chinglish? Jest to mieszanka – często wybuchowa – angielskiego i chińskiego. Powstała przez niezbyt trafne tłumaczenia z języka mandaryńskiego na angielski. Obecnie nazwa przyjęła się w powszechnym użytkowaniu i posiada nawet własną stronę na Wikipedii 😉

Przykład chinglishu

Pewnie nie raz szukaliście informacji w Internecie na temat jakiegoś miejsca i ratowała Was znajomość języka angielskiego. Wyszukiwanie wiadomości o chińskich miejscach wygląda podobnie – w większości nie znajdziemy szczegółów po angielsku, więc trzeba ich szukać po chińsku… Często strony turystyczne w Państwie Środka nie dostarczają wszystkich niezbędnych do określenia planu podróży informacji – ceny za bilet, sposobu dojazdu itp., dlatego najczęściej osoby nie znające mandaryńskiego korzystają ze zlepku informacji z kilku stron i blogów. Nawet oficjalne strony internetowe największych atrakcji w Chinach nie mają angielskiej wersji witryny (np. Pałac Letni w Pekinie). Oczywiście, nie chcemy robić z tego zasady i są takie strony jak: travelchinaguide czy chinahighlights, które dysponują według nas największą bazą informacji na temat różnorodnych atrakcji w Chinach. Wszystkie w języku angielskim. Nawet jeśli nie znajdziecie tam wszystkich potrzebnych informacji możecie skorzystać z Tłumacza Google i przetłumaczyć stronę. Chociaż uważajcie, bo z nim bywa różnie 😉 Kiedy jesteś głodny i liczysz, że Google Ci pomoże

Na miejscu możecie skorzystać z punktów informacji turystycznej, które znajdują się w większych miastach i przy dużych atrakcjach. W niektórych z nich może znajdzie się osoba, która będzie potrafiła udzielić Wam informacji po angielsku – chociaż niestety nie jest to regułą. Znajdziecie tam też ulotki miejsc, często przetłumaczone, co bywa dużym wsparciem dla wcześniej pozyskanych informacji. Tak samo tablice na szlakach turystycznych i w dużych atrakcjach są tłumaczone – lepiej lub gorzej – na język angielski. Z nich możemy zaczerpnąć już wiedzy bardziej szczegółowej na temat odwiedzanego miejsca. Chociaż należy czasami uważać na oznaczenia trasy po angielsku, raz z powodu jej błędnego opisania nie przeszłyśmy wszystkich punktów na szlaku. Znak wskazywał trasę omijając niektóre atrakcje, do których nie było później powrotu (w języku chińskim oznaczenie trasy było poprawne).

Jedna z lepiej przetłumaczonych tablic

Pewnie niektórzy z Was zauważyli, że Street View nie działa na terenie Chin. Spowodowane jest to tym, że Google są zablokowane w Chinach (o Wielkim Cyfrowym Murze i jak sobie z nim radzić powstanie osobny post). Na szczęście jest na to sposób, a mianowicie ich chiński odpowiednik – Baidu Maps (百度地图). Podczas wyszukiwania używajcie chińskich nazw, pomoże Wam Wikipedia – często są tam podane oryginalne nazwy, które można skopiować. Dzięki tej funkcji będziecie mogli rozejrzeć się wcześniej po jakimś miejscu, sprawdzić np. dojście z metra do hotelu. Uważamy to za duże ułatwienie w podróżowaniu.

Baidu Street View

Dużym plusem, który Wy pewnie uznacie za oczywistość, jest oznaczenie przystanków w metrze po angielsku. Dzięki temu łatwiej będzie ogarnąć niektóre z większych stacji w Chinach 😉 Niestety w autobusach miejskich sytuacja już nie wygląda tak samo, ale sieć metra praktycznie w każdym chińskim mieście jest bardzo dobrze rozbudowana, więc będzie to prawdopodobnie Wasz główny środek transportu.

Kiedy przyjmujesz chinglish za pewnik, a tłumaczenie okazuje się poprawne… :p

Porozumienie się z Chińczykami w języku angielskim nie będzie łatwym zadaniem. W większych miastach nie powinno być z tym problemu, natomiast na prowincjach i mniej turystycznych miejscach może być trudniej. Jednak nie powinno to stanowić problemu. Chińczycy są bardzo gościnnym i pomocnym narodem. Nawet jak nie mówią w Waszym języku to i tak będą próbowali pomóc. Obecna technologia pozwala na korzystanie ze słowników (zalecamy przed podróżą sprawdzić czy działają też w trybie offline), co ułatwi komunikację.

Pomimo tego, że tak naprawdę dostęp do informacji w Chinach w języku angielskim nie jest zbyt łatwy, to uważamy, że nie należy się tym przejmować. Chinglish nie taki straszny, jak go malują 😉

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *