Tama Trzech Przełomów na Jangcy

Tama Trzech Przełomów to jedna z najbardziej inspirujących współczesnych budowli. Jedni uznają ją za ósmy cud świata inni za współczesny Wielki Chiński Mur. Jedno jest pewne, inwestycja ta była najdroższym pojedynczym projektem budowlanym na świecie, której koszt ocenia się na 37 mld dolarów. I chociaż w trakcie powstawania pojawiły się liczne słowa krytyki ekologów, historyków, geologów czy ekonomów, to po 17 latach zakończono projekt. 

Budowa

Będąc największym na świecie projektem hydrotechnicznym, tama stała się tematem interesującym wiele środowisk naukowych. Wysokość Tamy wynosi 181 metrów, dla porównania PKiN w Warszawie osiąga 230 metrów wysokości, a jej szerokość to 2,5 km.  Chińskie władze czerpiąc doświadczenie na podstawie budowy Tamy Gezhouba zleciły przeprowadzenie szczegółowych badań dotyczących wpływu Tamy Trzech Przełomów na strefę gospodarczą i przyrodniczą.
Ostatecznie jednak  chińskie władze zatwierdziły projekt w 1992 roku, dwa lata później rozpoczęto budowę i zakończono ją w 2012 roku. W trakcie realizacji projekt wielokrotnie ulepszano.
Głównym zadaniem tamy jest produkcja energii elektrycznej przy jednoczesnym obniżeniu emisji gazów cieplarnianych. Dzięki pracy 32 turbin Tama Trzech Przełomów w 2018 roku wytworzyła 101 TWh energii rocznie, co wystarczyłoby na półroczne zapotrzebowanie Polski na prąd. Dodatkowo dzięki tamie dziesięciokrotnie zwiększyła się zdolność żeglugowa rzeki Jangcy. 

Wpływ na środowisko

Największym zaniepokojeniem naukowców było ryzyko zanieczyszczenia zbiornika. Przez zalanie terenów na obszarze, którym znajdowały się fabryki, wysypiska śmieci, cmentarze spowodowało, że Jangcy stało się jednym wielkim śmieciowiskiem. Rzeka mająca kiedyś zdolność do samooczyszczania, obecnie stanowi bombę ekologiczną dla wielu gatunków zwierząt.
Dodatkowo wskaźnik zalesienia tego terenu spadł z 20 % na 10%, co ma znaczący wpływ na ryzyko wystąpienia powodzi.
Za dramatyczny skutek budowy uznaje się starty poniesione w wyniku trzęsienia Ziemi w 2008 roku w Syczuanie. Zginęło wówczas ponad 70  tysięcy osób. Wpływ na to miało prowadzenie prac na obszarach aktywnych sejsmicznie.  W wyniku prowadzonych działań pozbawiono życia wiele cennych gatunków roślin i zwierząt. Do jednych z największych start zalicza się wyginięcie delfina rzecznego, którego ostatniego przedstawiciele zasiedlali te wody. Co więcej, według badań NASA z 2005 roku uruchomienie zapory spowodowało przesunięcie bieguna o 2 cm, lekkie wypłaszczenie na biegunach i  wydłużenie dnia o 0,06 mikrosekundy.  

Tama Trzech Przełomów
Trzęsienie ziemi w Syczuanie 16.05.2008 r. – zdjęcie Davida Browna

Relokacja mieszkańców

Konsekwencją budowy Tamy było masowe przesiedlenie ponad 1,6 mln ludzi, ponieważ tereny, na których żyli zostały ostatecznie zalane. Całkowitemu zatopieniu poddano 17 miast, 140 miasteczek i ponad 3000 wsi.  Oprócz dobytku tych ludzi z powierzchni zniknęło prawie 2000 zakładów pracy. 

 

Naruszenie konstrukcji

W sierpniu 2020 roku Chiny nawiedziły ogromne deszcze, które doprowadziły do uszkodzenia budowli. Chińskie władze oświadczyły, że deformacje nie były znaczące, jednak eksperci mają odmienne zdanie. W przypadku naruszenia konstrukcji i pęknięcia Tamy fala powodziowa, w przeciągu niecałych 24 godzin dotarłaby do oddalonego o ponad 1000 km Szanghaju. Niszcząc przy tym 4 milionowe miasto Yichang oraz pozbawiając życia około 120 milionów ludzi. Co więcej, sama konstrukcja stała się także celem geopolityki. W 2004 roku Tajwan ogłosił, że jego siły mogłyby uderzyć w zaporę, ale tego nie planują. Chiński rząd  odpowiedział, że konstrukcja jest tak silna, że nie zniszczy jej nawet bombardowanie nuklearne.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *